Dodatkowe dokumenty
Koalicja polskich POE na rzecz funduszy unijnych
http://koalicjafs.vimtech.net/poe/prow/id_218.htmlRAPORT Z POSIEDZENIA KM PROW - 6.12.05
13-12-2005
Ciekawa relacja Bożenny Wójcik i Radka Gawlika przynosi informację nt. stanu wdrażania PROW na lata 2004-2006 i stanu programowania funduszy dla terenów wiejskich na kolejne 7 lat
Posiedzenie Komitetu otworzył i w pierwszej części prowadził nowy przewodniczący Komitetu Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski, a po jego wyjściu Dyrektor Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich Dariusz Nieć. W posiedzeniu uczestniczyło trzech przedstawicieli Komisji Europejskiej z Dyrektoriatu Generalnego ds. Rolnictwa: Pani Claire Sauvaget, stały członek Komitetu Monitorującego oraz Pan John Lougheed (szef Działu ds. programów wiejskich Danii, Litwy i Polski) i Polak Pan M. Safin z tego samego działu. Przedstawiciele Komisji mocno podkreślali, że żywa dyskusja na posiedzeniu dostarcza im cennych informacji. Organizacje pozarządowe reprezentowali: Radosław Gawlik ze Stowarzyszenia Ekologicznego" Eko-Unia", reprezentujący organizacje ekologiczne i Bożenna Wójcik z Instytutu na rzecz Ekorozwoju, reprezentująca w zastępstwie Pani Anny Potok organizacje działające na rzecz wsi. W ramach wystąpienia otwierającego obrady Komitetu Min. J.K. Ardanowski podkreślał, że jest konieczność wykorzystania środków z PROW w jak największym stopniu i że dla rolników jest ważne, by mogli te środki otrzymać jak najprędzej. Mówił też o tym, że trwa zbieranie doświadczeń z wdrażania Planu (prosił o przesyłanie uwag w tej sprawie) i że co się da to należy poprawić jeszcze w okresie wdrażania aktualnego PROW, a uwagi, których nie da się obecnie spożytkować trzeba będzie wykorzystać przy konstruowaniu następnego Planu – na lata 2007 2013, który jest obecnie przygotowywany. Stwierdził, że trzeba będzie uprościć wiele procedur – szczególnie te, które tworzą więcej utrudnień dla rolników niż to było wymagane przez Unię Europejską. Minister zwrócił się z prośbą do członków Komitetu, a za ich pośrednictwem do ich środowisk, o uwagi (wszelkiego rodzaju – strategiczne i szczegółowe) do projektu Programu Operacyjnego Rozwój Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (PO ROW), którego pierwszy projekt jest dostępny na stronie internetowej Ministerstwa: http://www.minrol.gov.pl/DesktopDefault.aspx?TabOrgId=1546.
Ministerstwo zdaje sobie sprawę, że to bardzo wstępna przymiarka. Minister poprosił też o uwagi do nowego dokumentu, jaki został przygotowany w Ministerstwie w listopadzie br. pt. „Krajowy Plan Strategiczny dla obszarów wiejskich (projekt)”, również dostępny na stronie Ministerstwa pod adresem: http://www.minrol.gov.pl/DesktopDefault.aspx?TabOrgId=1469].
Dokument ten jest chyba czymś pośrednim między Strategią rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa na lata 2007-2013 (z elementami prognozy do roku 2020), przyjętą przez Radę Ministrów 29.06.2005 i ww. PO ROW. Być może ma zastąpić tą Strategię. Min. Ardanowiski stwierdził, że ze względu na wymogi unijne szereg działań istotnych dla wsi z dziedziny walki z bezrobociem, biedą, dotyczących oświaty i kultury musi być umieszczonych w innych programach. Nie mogą być włączone do PO ROW, bo będą finansowane z innych funduszy niż Europejski Fundusz Rolny Rozwoju Obszarów Wiejskich. Należy więc dopilnować, aby działania na rzecz wsi znalazły się w tych innych programach operacyjnych. R. Gawlik zwrócił uwagę, że zgodnie ze słowami pracowników Ministerstwa powyższe linki zawierają wersje dokumentów już nieaktualne, a resort pracuje nad dużo bardziej zawansowanymi wersjami Strategii ROW. Jeśli konsultacje mają mięć poważny charakter, członkowie KM powinni mieć możliwość ustosunkowania do aktualnych dokumentów.
Ministerstwo zadeklarowało, że że w ciągu tygodnia najaktualniejsza wersja Strategii (jeszcze są nanoszone ostatnie poprawki) zostanie wysłana członkom Komitetu.
Ostateczna wersja dokumentu ma być gotowa w styczniu. Należy mieć świadomość, że Strategia będzie podstawowym dokumentem dla przygotowania PO ROW Nawiązując do głównego tematu posiedzenia Minister stwierdził, że największym problemem obecnego etapu wdrażania PROW jest to, że nie można wywiązać się ze zobowiązań w stosunku do rolników, którzy złożyli wnioski na Działanie 6 „Dostosowanie gospodarstw do standardów UE”, gdyż złożone wnioski opiewają łącznie na znacznie większą sumę środków niż przewidziano na to działanie. Ze względu na to niedoszacowanie resort zaproponował przesunięcie środków w Planie. Istotne jest bowiem, by rolnicy mieli możliwość dokonania tych inwestycji (głównie z zakresu ochrony środowiska i wymogów sanitarnych), gdyż już niedługo brak tychże będzie barierą dla otrzymywania jakichkolwiek środków z UE. Poza zatwierdzeniem porządku obrad i przyjęciem protokołu z poprzedniego posiedzenia były 3 zasadnicze punkty obrad:
1. Przedstawienie informacji nt. aktualnego stanu wdrażania PROW
Informację nt. stanu realizacji PROW przedstawili Dyr. Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich Dariusz Nieć i W-ce Dyr. tego Departamentu, odpowiedzialna za PROW, Nina Dobrzyńska. W prezentacji przedstawiono nieco świeższe dane (z 2 grudnia br.) niż w informacji przesłanej członkom Komitetu przed posiedzeniem (z 10 listopada br.), która jest zamieszczona na stronach internetowych FAOW i naszej stronie internetowej wśród innych materiałów na to posiedzenie.
Z przedstawionej informacji wynikało, że zwiększyła się liczba wydanych decyzji i wypłaconych pieniędzy rolnikom, ale dalej są w tym zakresie duże problemy w ramach niektórych działań. Również liczba złożonych wniosków na programy rolnośrodowiskowe jest większa. Poinformowano też, że do końca grudnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma uzyskać pełną akredytację dla działań PROW (dotychczas ma warunkową).
Biorąc pod uwagę, że 31 grudnia upływa termin składania wniosków na programy rolnośrodowiskowe (zbierane są od 1 sierpnia), to niepokoi ich niewielka ilość – niewiele ponad 3 tys. w stosunku do ponad 20 tys. jakie złożono w terminie czerwcowym (co też nie było wysoką liczbą). W ciągu najbliższych 3 tygodni wniosków na pewno przybędzie. Nie jest tylko pewne, czy tak dużo jak byśmy chcieli. Biorąc pod uwagę, że będą to ostatnie wnioski finansowane ze środków aktualnego PROW na lata 2004-2006 (wnioski zbierane w 2006 finansowane będą ze środków następnego Planu) to istnieje realne zagrożenie, że środki przewidziane na te programy w PROW nie zostaną wykorzystane na ich rzecz i zostaną zapewne przesunięte na inne działania w większym stopniu niż to obecnie zaproponowano. Byłaby to ogromna strata, zarówno dla środowiska i przyrody jak i dla rolników. Przedstawione informacje wyraźnie pokazują, że przyczyną tego jest duże opóźnienie rozpoczęcia wdrażania tych programów.
Po przedstawieniu tej informacji wywiązała się dyskusja, w której przedstawiciele organizacji pozarządowych wypowiadali się głównie nt. programów rolnośrodowiskowych. Najważniejsze z podniesionych przez członków Komitetu kwestii to:
Ř sposób podawania informacji nt. wdrażania działań PROW jest niewystarczający – informacje o liczbie wniosków i o środkach przyznanych czy wydatkowanych nic nie mówią o osiąganiu celów działań – wiele osób upominało się o podawanie wielu różnych dodatkowych informacji – o charakterze jakościowym i przy użyciu różnych wskaźników oraz przy wykorzystaniu nie tylko rejestrów wniosków ale też wyników prowadzonych kontroli; propozycje te wsparte zostały przez przedstawicieli Komisji, którzy też zgłaszali takie zapotrzebowanie i zwracali uwagę, że jest to potrzebne do wyciągania wniosków pod kątem następnego okresu programowania;
Ř ze względu na bardzo zróżnicowane regionalnie zainteresowanie różnymi działaniami PROW konieczne jest uwzględnienie przy tworzeniu następnego planu regionalnych uwarunkowań dla wdrażania działań – różnych potrzeb i możliwości ich wdrażania;
Ř z terenu napływają informacje, że ciągle brak jest dostatecznej promocji i upowszechniania informacji nt. działań PROW – szczególnie nt. programów rolnośrodowiskowych – brak jest broszur dla rolników.
Przedstawiciele Ministerstwa deklarowali, że będą się starali uwzględnić zgłaszane zastrzeżenia. 2. Dyskusja nt. propozycji realokacji (przesunięcia) środków pomiędzy działaniami PROW i przyjęcie w tej sprawie uchwały
Dyskusja nt. propozycji realokacji (przesunięcia) środków pomiędzy działaniami PROW, której celem było przesunięcie znacznej puli środków (po trochu z różnych działań) na Działanie 6 „Dostosowanie gospodarstw do standardów UE” poprzedzona została informacją Dyr. D. Niecia, że przedstawiona przez Ministerstwo propozycja została skonsultowana z partnerami społecznymi i społeczno-gospodarczymi z obszarów wiejskich – ze związkami zawodowymi i innymi organizacjami, w tym organizacjami pozarządowymi i uzyskała ich akceptację. Niejasnym jest, czy któreś z organizacji zrzeszonych w FAOW zostały na te konsultacje zaproszone. Z informacji Ministerstwa wynikało też, że w 2006 r. przewidywana jest jeszcze jedna taka realokacja. Przedstawiciel Komisji poparł propozycję Ministerstwa przesunięcia środków. Działanie 6 sprowadza się praktycznie do budowy płyt gnojowych, zbiorników na gnojówkę i gnojowicę oraz podniesienia standardów w mleczarstwie. Suma jest niebagatelna bo sięgająca 444 mln Euro. Środki zostały przeniesione właściwie z wszystkich innych działań PROW (w tym z programów rolnośrodowiskowych – PRŚ) na to jedno działanie. Podano 3 główne założenia (powody?) tej realokacji:
1. Należy wykorzystać całość środków przeznaczonych na 2004 r., a termin ich wykorzystania upłynie w październiku 2006 r. – zaproponowano więc głównie realokację środków za 2004 r., które nie są lub nie będą już wykorzystane i częściową realokację z 2005 r. – tam gdzie prognozuje się niewykorzystanie. Oboje przedstawiciele organizacji pozarządowych zgłaszali zastrzeżenia do szacunków Ministerstwa; uważali, że na programy rolnośrodowiskowe powinno się zachować większą pulę środków, jako, że z czasem będą się one cieszyć większym zainteresowaniem. Innym rozwiązaniem byłoby pozostawienie rezerwy ogólnej dla całego Planu, a nie rozdysponowywanie już tych środków w pełni na inne działania w tak dużej jak zaproponowano ilości. Przedstawiciele Ministerstwa twierdzili, że w świetle obserwowanego trendu co do składania wniosków zachowano i tak bardzo duży margines bezpieczeństwa w postaci pełnych środków 2006 r. i dodatkowej rezerwy.
2. Powinno się rozpatrzyć pozytywnie wszystkie złożone wnioski złożone w ramach Dz. 6, a jest ich b. dużo. Rolnicy złożyli je w podanym terminie (nabór został wstrzymany gdy okazało się, że jest ich tak dużo), co świadczy o tym, że wnioskodawcy mają świadomość wagi zobowiązań środowiskowych i sanitarnych. Stuprocentowe finansowane tego typu inwestycje możliwe jest tylko w ramach PROW w obecnym okresie programowania – w następnym okresie będą musiały być współfinansowane przez zainteresowanych.
3. Ministerstwo postanowiło nie wykorzystywać w pełni zasady n+2 (stanowiącej, że środki na dany rok można wykorzystywać w tym i w dwóch następnych latach) w odniesieniu do PROW 2004-2006, tylko korzystać ze środków tego planu do 2007, a pozostałe zobowiązania przenieść do następnego programu na lata 2007-2013. B. Wójcik tu zakwestionowała nadmierny optymizm Ministerstwa co do szans na terminowe wystartowanie nowego programu od początku 2007 r., skoro jeszcze nie jest ustalony ogólny budżet UE. W dyskusji podniesiono jeszcze kilka innych ważnych spraw: W związku z wstrzymaniem naboru wniosków na Dz. 6 wielu rolników samych realizuje takie inwestycje, co nie jest sprawiedliwe. Powinni również mieć szansę na dofinansowanie. Dodatkowo - ze względu na brak planów zagospodarowania przestrzennego w gminach - w niektórych miejscach obserwuje się problemy z lokalizacją tych inwestycji. Wdrażanie programów rolnośrodowiskowych przebiega niezgodnie z zapisami PROW – Miał być plan na 3 lata i przewidziano po 2 nabory wniosków rocznie. Odbędą się tylko pojedyncze nabory a w pierwszym roku tylko niewielki nabór na jeden pakiet tych programów tzn. na rolnictwo ekologiczne. Wywiązał się spór o ilość doradców rolnośrodowiskowych. Wg informacji podawanych przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie (na 8.12.2005) – przytaczanych przez B. Wójcik - jest ich 528, a wg Ministerstwa 1000. Tyle osób przeszło zapewne kursy, ale nie wszyscy zdali jeszcze egzaminy i uzyskali certyfikaty, w związku z czym nie mogą jeszcze pełnić roli doradców i nie udzielają porad w tym naborze wniosków. Po dyskusji uchwałę w sprawie realokacji przyjęto przy jednym głosie wstrzymującym - B. Wójcik, której nie przekonały w pełni argumenty Ministerstwa co do dokonanych szacunków.
W ten oto sposób z PRŚ przesunięto na działanie 6-te 130 mln EURO (z kwoty 348 mln EURO przewidzianych na lata 2004-2006). W opinii R. Gawlika resort dobrze uzasadnił swoje szacunki i potrzeby. Odpowiedział też na pytania i wątpliwości, które miałem. Stad moje poparcie dla tej propozycji, choć wspólnie z Bożeną wyrażaliśmy obawę, aby nie rzutowało to na alokację na PRŚ w przyszłości, tym bardziej, że wszystko wskazuje, że programy te są ciągle w fazie rozpędzania się. Poniżej dane liczbowe dla uzasadnienia tej zgody: Ilość wniosków, które złożono na PRŚ na rok: 2004 r 3 500
2005r 21 500
2006r 3 500 (do 2.XII), resort przewidział tu, że do 31.XII – (ostateczny termin składania wniosków na 2006 r.) złożone zostanie 30 000 wniosków, czyli prawie 10 razy więcej niż jest obecnie. Ten szacunek wydaje się bezpieczny, tym bardziej, że w propozycji realokacji zostawiono dodatkową rezerwę w wysokości 20 mln EURO. 3. Sprawy różne
W ramach dyskusji pod hasłem „sprawy różne” zostały przedstawione następujące istotne kwestie/propozycje (uwagi dotyczące kwestii środowiskowych padły z ust przedstawicieli organizacji pozarządowych):
Ř Postulowano podjęcie jakichś działań zmierzających do zwiększenia dostępności dla rolników zwierząt ras zagrożonych - w tej chwili muszą bardzo długo oczekiwać - by można było realizować pakiet rolnośrodowiskowy dotyczący zasobów genetycznych. Problem został zaobserwowany w terenie przez organizacje ekologiczne.
Ř Postulowano wprowadzenie obowiązku opiniowania przez konserwatorów przyrody propozycji zalesień na obszarach Natura 2000, gdyż są sygnały z terenu, że zalesiane są miejscami obszary cenne przyrodniczo, które nie powinny być zalesiane. Chodzi tu przede wszystkim o siedliska kserotermiczne.
Ř Postulowano, aby w ramach działania „renty strukturalne” dopuszczono w nowym programie możliwość przekazywania gospodarstw również osobom prawnym – np. spółdzielniom.
Ř Postulowano rozszerzenie ilości beneficjentów działania „zalesianie” o inne podmioty prawne, oprócz ujętych w dokumencie spółdzielni. Ta propozycja nie jest chyba zgodna z prawem UE (przyp. B. Wójcik)
Ř Procedury składania wniosków w ramach programów rolnośrodowiskowych - tak jak w przypadku wielu działań SPO rolniczego - są skomplikowane i kosztochłonne. Rolnicy ponosić muszą duże koszty – wielu na to nie stać i rezygnują ze składania wniosków;
Ř Proponowano zmniejszenie progresji płatności dla dużych gospodarstw (to propozycja mocno kontrowersyjna – przyp. B. Wójcik)Ř Postulowano dopuszczenie możliwość obrotu ziemią dla gospodarstw na obszarach ONW korzystających z tych płatności. Krajowa Rada Izb Rolniczych uważa, że nie można blokować obrotu ziemią na ok. 53% powierzchni kraju – wg nich ważne jest, by poszczególne działki były w odpowiedniej kulturze rolnej, a nie jest istotne czy zapewnia to „Pan Kowalski” czy „Pan Nowak”. To duży problem szczególnie na południu kraju, na terenach rozdrobnionych. Na podstawie: relacji Bożenny Wójcik i Radosława Gawlika
Ministerstwo zdaje sobie sprawę, że to bardzo wstępna przymiarka. Minister poprosił też o uwagi do nowego dokumentu, jaki został przygotowany w Ministerstwie w listopadzie br. pt. „Krajowy Plan Strategiczny dla obszarów wiejskich (projekt)”, również dostępny na stronie Ministerstwa pod adresem: http://www.minrol.gov.pl/DesktopDefault.aspx?TabOrgId=1469].
Dokument ten jest chyba czymś pośrednim między Strategią rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa na lata 2007-2013 (z elementami prognozy do roku 2020), przyjętą przez Radę Ministrów 29.06.2005 i ww. PO ROW. Być może ma zastąpić tą Strategię. Min. Ardanowiski stwierdził, że ze względu na wymogi unijne szereg działań istotnych dla wsi z dziedziny walki z bezrobociem, biedą, dotyczących oświaty i kultury musi być umieszczonych w innych programach. Nie mogą być włączone do PO ROW, bo będą finansowane z innych funduszy niż Europejski Fundusz Rolny Rozwoju Obszarów Wiejskich. Należy więc dopilnować, aby działania na rzecz wsi znalazły się w tych innych programach operacyjnych. R. Gawlik zwrócił uwagę, że zgodnie ze słowami pracowników Ministerstwa powyższe linki zawierają wersje dokumentów już nieaktualne, a resort pracuje nad dużo bardziej zawansowanymi wersjami Strategii ROW. Jeśli konsultacje mają mięć poważny charakter, członkowie KM powinni mieć możliwość ustosunkowania do aktualnych dokumentów.
Ministerstwo zadeklarowało, że że w ciągu tygodnia najaktualniejsza wersja Strategii (jeszcze są nanoszone ostatnie poprawki) zostanie wysłana członkom Komitetu.
Ostateczna wersja dokumentu ma być gotowa w styczniu. Należy mieć świadomość, że Strategia będzie podstawowym dokumentem dla przygotowania PO ROW Nawiązując do głównego tematu posiedzenia Minister stwierdził, że największym problemem obecnego etapu wdrażania PROW jest to, że nie można wywiązać się ze zobowiązań w stosunku do rolników, którzy złożyli wnioski na Działanie 6 „Dostosowanie gospodarstw do standardów UE”, gdyż złożone wnioski opiewają łącznie na znacznie większą sumę środków niż przewidziano na to działanie. Ze względu na to niedoszacowanie resort zaproponował przesunięcie środków w Planie. Istotne jest bowiem, by rolnicy mieli możliwość dokonania tych inwestycji (głównie z zakresu ochrony środowiska i wymogów sanitarnych), gdyż już niedługo brak tychże będzie barierą dla otrzymywania jakichkolwiek środków z UE. Poza zatwierdzeniem porządku obrad i przyjęciem protokołu z poprzedniego posiedzenia były 3 zasadnicze punkty obrad:
1. Przedstawienie informacji nt. aktualnego stanu wdrażania PROW
Informację nt. stanu realizacji PROW przedstawili Dyr. Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich Dariusz Nieć i W-ce Dyr. tego Departamentu, odpowiedzialna za PROW, Nina Dobrzyńska. W prezentacji przedstawiono nieco świeższe dane (z 2 grudnia br.) niż w informacji przesłanej członkom Komitetu przed posiedzeniem (z 10 listopada br.), która jest zamieszczona na stronach internetowych FAOW i naszej stronie internetowej wśród innych materiałów na to posiedzenie.
Z przedstawionej informacji wynikało, że zwiększyła się liczba wydanych decyzji i wypłaconych pieniędzy rolnikom, ale dalej są w tym zakresie duże problemy w ramach niektórych działań. Również liczba złożonych wniosków na programy rolnośrodowiskowe jest większa. Poinformowano też, że do końca grudnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma uzyskać pełną akredytację dla działań PROW (dotychczas ma warunkową).
Biorąc pod uwagę, że 31 grudnia upływa termin składania wniosków na programy rolnośrodowiskowe (zbierane są od 1 sierpnia), to niepokoi ich niewielka ilość – niewiele ponad 3 tys. w stosunku do ponad 20 tys. jakie złożono w terminie czerwcowym (co też nie było wysoką liczbą). W ciągu najbliższych 3 tygodni wniosków na pewno przybędzie. Nie jest tylko pewne, czy tak dużo jak byśmy chcieli. Biorąc pod uwagę, że będą to ostatnie wnioski finansowane ze środków aktualnego PROW na lata 2004-2006 (wnioski zbierane w 2006 finansowane będą ze środków następnego Planu) to istnieje realne zagrożenie, że środki przewidziane na te programy w PROW nie zostaną wykorzystane na ich rzecz i zostaną zapewne przesunięte na inne działania w większym stopniu niż to obecnie zaproponowano. Byłaby to ogromna strata, zarówno dla środowiska i przyrody jak i dla rolników. Przedstawione informacje wyraźnie pokazują, że przyczyną tego jest duże opóźnienie rozpoczęcia wdrażania tych programów.
Po przedstawieniu tej informacji wywiązała się dyskusja, w której przedstawiciele organizacji pozarządowych wypowiadali się głównie nt. programów rolnośrodowiskowych. Najważniejsze z podniesionych przez członków Komitetu kwestii to:
Ř sposób podawania informacji nt. wdrażania działań PROW jest niewystarczający – informacje o liczbie wniosków i o środkach przyznanych czy wydatkowanych nic nie mówią o osiąganiu celów działań – wiele osób upominało się o podawanie wielu różnych dodatkowych informacji – o charakterze jakościowym i przy użyciu różnych wskaźników oraz przy wykorzystaniu nie tylko rejestrów wniosków ale też wyników prowadzonych kontroli; propozycje te wsparte zostały przez przedstawicieli Komisji, którzy też zgłaszali takie zapotrzebowanie i zwracali uwagę, że jest to potrzebne do wyciągania wniosków pod kątem następnego okresu programowania;
Ř ze względu na bardzo zróżnicowane regionalnie zainteresowanie różnymi działaniami PROW konieczne jest uwzględnienie przy tworzeniu następnego planu regionalnych uwarunkowań dla wdrażania działań – różnych potrzeb i możliwości ich wdrażania;
Ř z terenu napływają informacje, że ciągle brak jest dostatecznej promocji i upowszechniania informacji nt. działań PROW – szczególnie nt. programów rolnośrodowiskowych – brak jest broszur dla rolników.
Przedstawiciele Ministerstwa deklarowali, że będą się starali uwzględnić zgłaszane zastrzeżenia. 2. Dyskusja nt. propozycji realokacji (przesunięcia) środków pomiędzy działaniami PROW i przyjęcie w tej sprawie uchwały
Dyskusja nt. propozycji realokacji (przesunięcia) środków pomiędzy działaniami PROW, której celem było przesunięcie znacznej puli środków (po trochu z różnych działań) na Działanie 6 „Dostosowanie gospodarstw do standardów UE” poprzedzona została informacją Dyr. D. Niecia, że przedstawiona przez Ministerstwo propozycja została skonsultowana z partnerami społecznymi i społeczno-gospodarczymi z obszarów wiejskich – ze związkami zawodowymi i innymi organizacjami, w tym organizacjami pozarządowymi i uzyskała ich akceptację. Niejasnym jest, czy któreś z organizacji zrzeszonych w FAOW zostały na te konsultacje zaproszone. Z informacji Ministerstwa wynikało też, że w 2006 r. przewidywana jest jeszcze jedna taka realokacja. Przedstawiciel Komisji poparł propozycję Ministerstwa przesunięcia środków. Działanie 6 sprowadza się praktycznie do budowy płyt gnojowych, zbiorników na gnojówkę i gnojowicę oraz podniesienia standardów w mleczarstwie. Suma jest niebagatelna bo sięgająca 444 mln Euro. Środki zostały przeniesione właściwie z wszystkich innych działań PROW (w tym z programów rolnośrodowiskowych – PRŚ) na to jedno działanie. Podano 3 główne założenia (powody?) tej realokacji:
1. Należy wykorzystać całość środków przeznaczonych na 2004 r., a termin ich wykorzystania upłynie w październiku 2006 r. – zaproponowano więc głównie realokację środków za 2004 r., które nie są lub nie będą już wykorzystane i częściową realokację z 2005 r. – tam gdzie prognozuje się niewykorzystanie. Oboje przedstawiciele organizacji pozarządowych zgłaszali zastrzeżenia do szacunków Ministerstwa; uważali, że na programy rolnośrodowiskowe powinno się zachować większą pulę środków, jako, że z czasem będą się one cieszyć większym zainteresowaniem. Innym rozwiązaniem byłoby pozostawienie rezerwy ogólnej dla całego Planu, a nie rozdysponowywanie już tych środków w pełni na inne działania w tak dużej jak zaproponowano ilości. Przedstawiciele Ministerstwa twierdzili, że w świetle obserwowanego trendu co do składania wniosków zachowano i tak bardzo duży margines bezpieczeństwa w postaci pełnych środków 2006 r. i dodatkowej rezerwy.
2. Powinno się rozpatrzyć pozytywnie wszystkie złożone wnioski złożone w ramach Dz. 6, a jest ich b. dużo. Rolnicy złożyli je w podanym terminie (nabór został wstrzymany gdy okazało się, że jest ich tak dużo), co świadczy o tym, że wnioskodawcy mają świadomość wagi zobowiązań środowiskowych i sanitarnych. Stuprocentowe finansowane tego typu inwestycje możliwe jest tylko w ramach PROW w obecnym okresie programowania – w następnym okresie będą musiały być współfinansowane przez zainteresowanych.
3. Ministerstwo postanowiło nie wykorzystywać w pełni zasady n+2 (stanowiącej, że środki na dany rok można wykorzystywać w tym i w dwóch następnych latach) w odniesieniu do PROW 2004-2006, tylko korzystać ze środków tego planu do 2007, a pozostałe zobowiązania przenieść do następnego programu na lata 2007-2013. B. Wójcik tu zakwestionowała nadmierny optymizm Ministerstwa co do szans na terminowe wystartowanie nowego programu od początku 2007 r., skoro jeszcze nie jest ustalony ogólny budżet UE. W dyskusji podniesiono jeszcze kilka innych ważnych spraw: W związku z wstrzymaniem naboru wniosków na Dz. 6 wielu rolników samych realizuje takie inwestycje, co nie jest sprawiedliwe. Powinni również mieć szansę na dofinansowanie. Dodatkowo - ze względu na brak planów zagospodarowania przestrzennego w gminach - w niektórych miejscach obserwuje się problemy z lokalizacją tych inwestycji. Wdrażanie programów rolnośrodowiskowych przebiega niezgodnie z zapisami PROW – Miał być plan na 3 lata i przewidziano po 2 nabory wniosków rocznie. Odbędą się tylko pojedyncze nabory a w pierwszym roku tylko niewielki nabór na jeden pakiet tych programów tzn. na rolnictwo ekologiczne. Wywiązał się spór o ilość doradców rolnośrodowiskowych. Wg informacji podawanych przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie (na 8.12.2005) – przytaczanych przez B. Wójcik - jest ich 528, a wg Ministerstwa 1000. Tyle osób przeszło zapewne kursy, ale nie wszyscy zdali jeszcze egzaminy i uzyskali certyfikaty, w związku z czym nie mogą jeszcze pełnić roli doradców i nie udzielają porad w tym naborze wniosków. Po dyskusji uchwałę w sprawie realokacji przyjęto przy jednym głosie wstrzymującym - B. Wójcik, której nie przekonały w pełni argumenty Ministerstwa co do dokonanych szacunków.
W ten oto sposób z PRŚ przesunięto na działanie 6-te 130 mln EURO (z kwoty 348 mln EURO przewidzianych na lata 2004-2006). W opinii R. Gawlika resort dobrze uzasadnił swoje szacunki i potrzeby. Odpowiedział też na pytania i wątpliwości, które miałem. Stad moje poparcie dla tej propozycji, choć wspólnie z Bożeną wyrażaliśmy obawę, aby nie rzutowało to na alokację na PRŚ w przyszłości, tym bardziej, że wszystko wskazuje, że programy te są ciągle w fazie rozpędzania się. Poniżej dane liczbowe dla uzasadnienia tej zgody: Ilość wniosków, które złożono na PRŚ na rok: 2004 r 3 500
2005r 21 500
2006r 3 500 (do 2.XII), resort przewidział tu, że do 31.XII – (ostateczny termin składania wniosków na 2006 r.) złożone zostanie 30 000 wniosków, czyli prawie 10 razy więcej niż jest obecnie. Ten szacunek wydaje się bezpieczny, tym bardziej, że w propozycji realokacji zostawiono dodatkową rezerwę w wysokości 20 mln EURO. 3. Sprawy różne
W ramach dyskusji pod hasłem „sprawy różne” zostały przedstawione następujące istotne kwestie/propozycje (uwagi dotyczące kwestii środowiskowych padły z ust przedstawicieli organizacji pozarządowych):
Ř Postulowano podjęcie jakichś działań zmierzających do zwiększenia dostępności dla rolników zwierząt ras zagrożonych - w tej chwili muszą bardzo długo oczekiwać - by można było realizować pakiet rolnośrodowiskowy dotyczący zasobów genetycznych. Problem został zaobserwowany w terenie przez organizacje ekologiczne.
Ř Postulowano wprowadzenie obowiązku opiniowania przez konserwatorów przyrody propozycji zalesień na obszarach Natura 2000, gdyż są sygnały z terenu, że zalesiane są miejscami obszary cenne przyrodniczo, które nie powinny być zalesiane. Chodzi tu przede wszystkim o siedliska kserotermiczne.
Ř Postulowano, aby w ramach działania „renty strukturalne” dopuszczono w nowym programie możliwość przekazywania gospodarstw również osobom prawnym – np. spółdzielniom.
Ř Postulowano rozszerzenie ilości beneficjentów działania „zalesianie” o inne podmioty prawne, oprócz ujętych w dokumencie spółdzielni. Ta propozycja nie jest chyba zgodna z prawem UE (przyp. B. Wójcik)
Ř Procedury składania wniosków w ramach programów rolnośrodowiskowych - tak jak w przypadku wielu działań SPO rolniczego - są skomplikowane i kosztochłonne. Rolnicy ponosić muszą duże koszty – wielu na to nie stać i rezygnują ze składania wniosków;
Ř Proponowano zmniejszenie progresji płatności dla dużych gospodarstw (to propozycja mocno kontrowersyjna – przyp. B. Wójcik)Ř Postulowano dopuszczenie możliwość obrotu ziemią dla gospodarstw na obszarach ONW korzystających z tych płatności. Krajowa Rada Izb Rolniczych uważa, że nie można blokować obrotu ziemią na ok. 53% powierzchni kraju – wg nich ważne jest, by poszczególne działki były w odpowiedniej kulturze rolnej, a nie jest istotne czy zapewnia to „Pan Kowalski” czy „Pan Nowak”. To duży problem szczególnie na południu kraju, na terenach rozdrobnionych. Na podstawie: relacji Bożenny Wójcik i Radosława Gawlika
