Koalicja polskich POE na rzecz funduszy unijnych
http://koalicjafs.vimtech.net/konflikty/id_237.htmlKoalicja do KE: brak SPO Środowisko 2007-2013 grozi niedopełnieniem zobowiązań akcesyjnych!
15-01-2006
Koalicja POE na rzecz Funduszy Unijnych wystosowała do Komisji Europejskiej pismo piętnujące decyzje w zakresie programowania ignorujące potrzeby środowiska naturalnego
Decyzja o rezygnacji z utworzenia odrębnego SPO Środowisko i przeniesieniu priorytetów i działań w nim zapisanych do innych programów operacyjnych, wydaje się przesądzona. Koalicja POE na rzecz Funduszy Unijnych uważa takie rozwiązanie na wysoce niekorzystne. W obliczu braku reacji na stanowisko w tej sprawie przesłane do minister rozwoju regionalnego Grażyny Gęsickiej, Koalicja zdecydowała się powiadomić o zaistniałym fakcie oraz związanych z tym zagrożeniach Komisję Europejską. Treść listu w języku angielskim dostępna jest u dołu strony.
Przypomnijmy, jakie konsekwencje może ze sobą przynieść rezygnacja z utworzenia sektorowego programu środowiskowego.
Zgodnie z Traktatem Akcesyjnym Polska ma do zrealizowania wiele zobowiązań ekologicznych, przy czym dla części z nich nasz kraj uzyskał okresy przejściowe, co do terminu ich wdrożenia. Takie rozwiązanie jest dla Polski korzystne pod warunkiem dotrzymania ustalonych terminów. Łączna suma środków niezbędnych do spełnienia wymagań prawa środowiskowego UE została oszacowana na 35-40 mld euro. W przypadku nie zrealizowania zobowiązań Polska w konsekwencji może płacić bardzo wysokie kary. Zgodnie z podziałem kompetencji za dotrzymanie tych warunków odpowiedzialny jest Minister Środowiska. Jednym z podstawowych źródeł finansowania spełnienia wymagań prawa wspólnotowego są fundusze unijne. Pozbawienie Ministra Środowiska podstawowego narzędzia do spełnienia tych zobowiązań oznacza praktycznie zdjęcie z niego obowiązku doprowadzenia do ich dotrzymania. Stwarza to niebezpieczeństwo, że wydawane przez innego ministra środki UE na spełnienie wymagań prawa środowiskowego zostaną zmarnowane lub źle wykorzystane. Nie można bowiem nakładać obowiązku bez dania narzędzia do jego wypełnienia. Jednocześnie inny minister, którego zakres odpowiedzialności nie obejmuje ochrony środowiska będzie, ze zrozumiałych względów traktował tą problematykę jako mniej ważną w stosunku do tej, która prawnie należy do jego zakresu obowiązków. Do kompetencji Ministra Środowiska należy m.in. ochrona przyrody, a w tym zgodnie z Dyrektywami UE Siedliskową i Ptasią zapewnienie wdrażania sieci obszarów chronionych Natura 2000. W projekcie SPO Środowisko przewiduje się na ten priorytet wydatkowanie na ten cel ok. 500 mln euro, co jest kwotą ponad 10 – wielokrotnie mniejszychą środków od potrzeb wynikających z konieczności wdrażania ustawodawstwa unijnego w tym zakresie ? ok. 500 mln euro na ochronę przyrody i edukację ekologiczną łącznie, gdy szacunki dotyczące wdrażania Natury 2000 wskazują iż potrzeba na ten cel minimum 1,5 mld euro. Działania i projekty dotyczące ochrony przyrody mają szczególną specyfikę, a jednocześnie mają one służyć zapewnieniu kapitału przyrodniczego dla przyszłych pokoleń. Praktycznie wszystkie inne resorty poza środowiskiem są zorientowane na działania bieżące, służące rozwiązywaniu problemów społecznych i gospodarczych i nie dostrzegają wagi ochrony przyrody oraz nie maja jakiegokolwiek doświadczenia z tego typu projektami. W przypadku rezygnacji z SPO Środowisko projekty z tego zakresu nie będą traktowane jako priorytetowe i, w przypadku słabego wydatkowania funduszy, środki te będą przesuwane na inne działania, co będzie uzasadnianie bieżącymi potrzebami . Podobna sytuacja jak z ochroną przyrody może wystąpić z edukacją ekologiczną.
Przypomnijmy, jakie konsekwencje może ze sobą przynieść rezygnacja z utworzenia sektorowego programu środowiskowego.
Zgodnie z Traktatem Akcesyjnym Polska ma do zrealizowania wiele zobowiązań ekologicznych, przy czym dla części z nich nasz kraj uzyskał okresy przejściowe, co do terminu ich wdrożenia. Takie rozwiązanie jest dla Polski korzystne pod warunkiem dotrzymania ustalonych terminów. Łączna suma środków niezbędnych do spełnienia wymagań prawa środowiskowego UE została oszacowana na 35-40 mld euro. W przypadku nie zrealizowania zobowiązań Polska w konsekwencji może płacić bardzo wysokie kary. Zgodnie z podziałem kompetencji za dotrzymanie tych warunków odpowiedzialny jest Minister Środowiska. Jednym z podstawowych źródeł finansowania spełnienia wymagań prawa wspólnotowego są fundusze unijne. Pozbawienie Ministra Środowiska podstawowego narzędzia do spełnienia tych zobowiązań oznacza praktycznie zdjęcie z niego obowiązku doprowadzenia do ich dotrzymania. Stwarza to niebezpieczeństwo, że wydawane przez innego ministra środki UE na spełnienie wymagań prawa środowiskowego zostaną zmarnowane lub źle wykorzystane. Nie można bowiem nakładać obowiązku bez dania narzędzia do jego wypełnienia. Jednocześnie inny minister, którego zakres odpowiedzialności nie obejmuje ochrony środowiska będzie, ze zrozumiałych względów traktował tą problematykę jako mniej ważną w stosunku do tej, która prawnie należy do jego zakresu obowiązków. Do kompetencji Ministra Środowiska należy m.in. ochrona przyrody, a w tym zgodnie z Dyrektywami UE Siedliskową i Ptasią zapewnienie wdrażania sieci obszarów chronionych Natura 2000. W projekcie SPO Środowisko przewiduje się na ten priorytet wydatkowanie na ten cel ok. 500 mln euro, co jest kwotą ponad 10 – wielokrotnie mniejszychą środków od potrzeb wynikających z konieczności wdrażania ustawodawstwa unijnego w tym zakresie ? ok. 500 mln euro na ochronę przyrody i edukację ekologiczną łącznie, gdy szacunki dotyczące wdrażania Natury 2000 wskazują iż potrzeba na ten cel minimum 1,5 mld euro. Działania i projekty dotyczące ochrony przyrody mają szczególną specyfikę, a jednocześnie mają one służyć zapewnieniu kapitału przyrodniczego dla przyszłych pokoleń. Praktycznie wszystkie inne resorty poza środowiskiem są zorientowane na działania bieżące, służące rozwiązywaniu problemów społecznych i gospodarczych i nie dostrzegają wagi ochrony przyrody oraz nie maja jakiegokolwiek doświadczenia z tego typu projektami. W przypadku rezygnacji z SPO Środowisko projekty z tego zakresu nie będą traktowane jako priorytetowe i, w przypadku słabego wydatkowania funduszy, środki te będą przesuwane na inne działania, co będzie uzasadnianie bieżącymi potrzebami . Podobna sytuacja jak z ochroną przyrody może wystąpić z edukacją ekologiczną.
