Koalicja polskich POE na rzecz funduszy unijnych
http://koalicjafs.vimtech.net/konflikty/id_221.htmlBudżet unijny na lata 2007-2013: brak wzmianki o Naturze 2000, LIFE w cieniu
21-12-2005
Jakie konsekwencje dla zrównoważonego rozwoju może mieć kształt budżetu unijnego na lata 2007-2013?
Pokusimy się o wstępną analizę szans i zagrożeń wynikających z ustaleń dotyczących sum i kierunków wydatkowania funduszy unijnych w latach 2007-2013. Aspekt środowiskowy Niestety, budżet oparty na propozycji prezydencji brytyjskiej przewiduje redukcję środków na Rozwój Obszarów Wiejskich (ostatecznie uzgodniono sumę 69.25 miliardów Euro, co jest znaczną zmianą w stosunku do proponowanych przez KE 89 mld Euro). Jest to o tyle niepokojące, że to w nim znaleźć się mają środki na programy rolnośrodowiskowe oraz płatności Natura 2000 Brak jakielkolwiek wzmianki o sieci Natura 2000. Przypomnijmy, że według szacunków Komisji Europejskiej aż 6.1 mld Euro rocznie potrzeba na pełne wdrożenie sieci naturowej na terenie Unii Europejskiej! Sieć naturowa powinna być finansowana zarówno z Funduszy Strukturalnych, funduszy rolnych (Europejskiego Funduszu Gwarancji Rolnej i Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich), w ramach instrumentu LIFE+ oraz Europejskiego Funduszu Rybołówstwa, w wysokości co najmniej 3mld Euro rocznie, zgodnie z propozycją Parlamentu Europejskiego.
Nie ustalono żadnych poziomów finansowania ochrony środowiska w ramach środowiskowego programu LIFE+. To wielce niepokojące w obliczu silnego nacisku na obcięcie budżetu LIFE+ nawet poniżej i tak bardzo niezadowalającej propozycji Komisji Europejskiej (Komisja proponowała 2,29 Mld Euro, wobec postulowanych przez Parlament Europejski 9 Mld).
Niezbędna jest więc ogólnoeuropejska akcja lobbingowa na rzecz zwiększenia budżetu tego programu. Parlament Europejski jest bowiem w stanie wnieść pewne poprawki. Aż trzy europejskie elektrownie nuklearne zostaną zlikwidowane w ramach pomocy unijnej, a będą to: − V-1 Jaslovske Bohunice (Słowacja), kosztem 375 mln Euro,
− Ignalina (Litwa), kosztem 865 mln Euro,
− Kozloduy (Bułgaria), kosztem 210 mln Euro w latach 2007-2009. Aspekt ekonomiczny (silnie ze środowiskowym powiązany) W latach 2007-13 do Polski napłynie aż 91 mld euro. To sporo, a jak wskazuje doświadczenie z obecnego okresu programowania - w obliczu słabości polskiej administracji, dodatkowo komplikującej procedury wydatkowania funduszy unijnych - niełatwo tak znaczące sumy wydać w zgodzie z logiką, rozsądkiem i zasadą zrównoważonego rozwoju. Jakie to może mieć konsekwencje? Przedstawiciele w komitetach sterujących ds. funduszy unijnych na lata 2004-2006 niejednokrotnie obserwowali ze strony instytucji zarządzających poszczególnymi programami operacyjnymi oraz Funduszem Spójności presję na jak najszybsze wykorzystanie środków. Niejednokrotnie promowane są projekty kosztochłonne i mające potencjalnie duży wpływ na stan środowiska naturalnego ale mogące dowieść, że administracyjnie jesteśmy w stanie pieniądze unijne sporzytkować. Brak jednakowoż podejścia strategicznego, myślenia o takim sposobie wydatkowania ograniczonych przecież środków, aby zbliżyć się do wypełnienia środowiskowych zobowiązań Polski po akcesji. Co w obecnych ustaleniach finansowych może ułatwić Polsce sprawne wydatkowanie funduszy UE? Przede wszystkim obecny "straszak" stymulujący kraje członkowskie do rychłego wydatkowania funduszy unijnych, czyli zasada n+2 - jeśli środki przyznane w danym roku (roku n) nie zostaną „wyczerpane” wnioskami o płatność przekazywanymi Komisji przez Instytucję Płatniczą do końca roku n+2, sumy niewykorzystane muszą zostać zwrócone - w latach 2007-2010 zostanie zastąpiony zasadą n+3.
Taka decyzja może zminimalizować pośpiech wydatkowania, uniemożliwiający rozważenie wszystkich alternatyw planowanej inwestycji. Jest to szczególnie istotne w kontekście decydowania o przebiegu ważnych szlaków komunikacyjnych - patrz przypadek Via Baltica planowanej na obszarze Biebrzańskiego Parku Narodowego. Jest szansa, że Parlament Europejski zadecyduje, że trzyletnie rozliczanie będzie obowiązywać w całym okresie budżetowym 2007-2013. Atrakcyjny jest również próg dofinansowania projektów: unijne dotacje będą mogły pokrywać do 85 proc. kosztów dotowanego projektu, w stosunku do progu obecnego wynoszącego 75 proc. Dodatkowo beneficjenci nie będący płatnikami VAT (np. samorządy terytorialne) będą mogli odzyskać koszty tego podatku z dotacji unijnych. Ograniczy to obciążenia dla budżetów samorządów terytorialnych. Należy jednak mieć jasność, że oznacza to zmiejszenie ilości dofinansowanych projektów (pula środków unijnych przecież pozostaje niezmieniona a oprócz dodatkowych 10 proc kosztów inwestycji z tej puli pokryty zostanie VAT). Tym bardziej istotny jest dobór projektów właściwych, dobrze umotywowanych i w przypadku inwestycji infrastrukturalnych mających potencjalny wpływa na stan środowiska naturalnego - opatrzonych prawidłowo przygotowaną oceną oddziaływania na środowisko. Czy w latach 2007-2013 wydatkowanie środków unijnych będzie rozsądne i zrównoważone? Tutaj rękę na pulsie muszą mieć organizacje pozarządowe jako pełnoprawni partnerzy w zarządzaniu środkami unijnymi. Dalszy harmonogram programowania na poziomie unijnym Przewiduje się, że rozporządzenia dotyczące funduszy strukturalnych zostaną ostatecznie zatwierdzone w maju lub czerwcu 2006, a Strategiczne Wytyczne Wspólnoty - w lipcu 2006. U dołu strony zamieszczamy w wersji angielskiej wstępną wersję budżetu unijnego na lata 2007-2013 z 16 grudnia br.
Nie ustalono żadnych poziomów finansowania ochrony środowiska w ramach środowiskowego programu LIFE+. To wielce niepokojące w obliczu silnego nacisku na obcięcie budżetu LIFE+ nawet poniżej i tak bardzo niezadowalającej propozycji Komisji Europejskiej (Komisja proponowała 2,29 Mld Euro, wobec postulowanych przez Parlament Europejski 9 Mld).
Niezbędna jest więc ogólnoeuropejska akcja lobbingowa na rzecz zwiększenia budżetu tego programu. Parlament Europejski jest bowiem w stanie wnieść pewne poprawki. Aż trzy europejskie elektrownie nuklearne zostaną zlikwidowane w ramach pomocy unijnej, a będą to: − V-1 Jaslovske Bohunice (Słowacja), kosztem 375 mln Euro,
− Ignalina (Litwa), kosztem 865 mln Euro,
− Kozloduy (Bułgaria), kosztem 210 mln Euro w latach 2007-2009. Aspekt ekonomiczny (silnie ze środowiskowym powiązany) W latach 2007-13 do Polski napłynie aż 91 mld euro. To sporo, a jak wskazuje doświadczenie z obecnego okresu programowania - w obliczu słabości polskiej administracji, dodatkowo komplikującej procedury wydatkowania funduszy unijnych - niełatwo tak znaczące sumy wydać w zgodzie z logiką, rozsądkiem i zasadą zrównoważonego rozwoju. Jakie to może mieć konsekwencje? Przedstawiciele w komitetach sterujących ds. funduszy unijnych na lata 2004-2006 niejednokrotnie obserwowali ze strony instytucji zarządzających poszczególnymi programami operacyjnymi oraz Funduszem Spójności presję na jak najszybsze wykorzystanie środków. Niejednokrotnie promowane są projekty kosztochłonne i mające potencjalnie duży wpływ na stan środowiska naturalnego ale mogące dowieść, że administracyjnie jesteśmy w stanie pieniądze unijne sporzytkować. Brak jednakowoż podejścia strategicznego, myślenia o takim sposobie wydatkowania ograniczonych przecież środków, aby zbliżyć się do wypełnienia środowiskowych zobowiązań Polski po akcesji. Co w obecnych ustaleniach finansowych może ułatwić Polsce sprawne wydatkowanie funduszy UE? Przede wszystkim obecny "straszak" stymulujący kraje członkowskie do rychłego wydatkowania funduszy unijnych, czyli zasada n+2 - jeśli środki przyznane w danym roku (roku n) nie zostaną „wyczerpane” wnioskami o płatność przekazywanymi Komisji przez Instytucję Płatniczą do końca roku n+2, sumy niewykorzystane muszą zostać zwrócone - w latach 2007-2010 zostanie zastąpiony zasadą n+3.
Taka decyzja może zminimalizować pośpiech wydatkowania, uniemożliwiający rozważenie wszystkich alternatyw planowanej inwestycji. Jest to szczególnie istotne w kontekście decydowania o przebiegu ważnych szlaków komunikacyjnych - patrz przypadek Via Baltica planowanej na obszarze Biebrzańskiego Parku Narodowego. Jest szansa, że Parlament Europejski zadecyduje, że trzyletnie rozliczanie będzie obowiązywać w całym okresie budżetowym 2007-2013. Atrakcyjny jest również próg dofinansowania projektów: unijne dotacje będą mogły pokrywać do 85 proc. kosztów dotowanego projektu, w stosunku do progu obecnego wynoszącego 75 proc. Dodatkowo beneficjenci nie będący płatnikami VAT (np. samorządy terytorialne) będą mogli odzyskać koszty tego podatku z dotacji unijnych. Ograniczy to obciążenia dla budżetów samorządów terytorialnych. Należy jednak mieć jasność, że oznacza to zmiejszenie ilości dofinansowanych projektów (pula środków unijnych przecież pozostaje niezmieniona a oprócz dodatkowych 10 proc kosztów inwestycji z tej puli pokryty zostanie VAT). Tym bardziej istotny jest dobór projektów właściwych, dobrze umotywowanych i w przypadku inwestycji infrastrukturalnych mających potencjalny wpływa na stan środowiska naturalnego - opatrzonych prawidłowo przygotowaną oceną oddziaływania na środowisko. Czy w latach 2007-2013 wydatkowanie środków unijnych będzie rozsądne i zrównoważone? Tutaj rękę na pulsie muszą mieć organizacje pozarządowe jako pełnoprawni partnerzy w zarządzaniu środkami unijnymi. Dalszy harmonogram programowania na poziomie unijnym Przewiduje się, że rozporządzenia dotyczące funduszy strukturalnych zostaną ostatecznie zatwierdzone w maju lub czerwcu 2006, a Strategiczne Wytyczne Wspólnoty - w lipcu 2006. U dołu strony zamieszczamy w wersji angielskiej wstępną wersję budżetu unijnego na lata 2007-2013 z 16 grudnia br.
